Próba generalna z gratulacjami w tle

Gdyńskie koszykarki VBW Arki Gdynia wielkimi krokami zbliżają się do inauguracji Orlen Basket Ligi oraz rozgrywek europejskich EuroCup. W sobotę, 23 września, rozegrały spotkanie towarzyskie z belgijskim Royal Castors Brain. Przed meczem wręczono listy gratulacyjne od Prezydenta Miasta Gdyni Wojciecha Szczurka dla zawodniczek drużyn GTK Gdynia, które w minionym sezonie otrzymały powołanie do młodzieżowych reprezentacji Polski.

To było prawdziwe święto żeńskiej koszykówki w Polsat Plus Arenie Gdynia. Spora rzesza sympatyków kobiecego basketu zdecydowała się obejrzeć starcie VBW Arki Gdynia z belgijskim Royal Castors Brain. Dla kibiców była to możliwość obserwacji nowych zawodniczek, a przede wszystkim trenera PhilipaMestdagha, który od tego sezonu będzie prowadził gdynianki.


Rzut sędziowski na rozpoczęcie meczu. (fot. Agnieszka Modelska) 

VBW Arka nie zawiodła swoich fanów i pewnie wygrała 88:52, tym samym zostawiając kibiców z optymizmem przed pierwszym meczem o stawkę. Inauguracja Orlen Basket Ligi Kobiet dla gdynianek odbędzie się w niedzielę 8 października o 16:00. Koszykarska Arka podejmie na starcie Enea AZS Politechnikę Poznań.

– Koszykówka w Gdyni ma bogate tradycje i jest jedną z jego wizytówek. Wierzę w to, że VBW Arka Gdynia w nowym sezonie udowodni, że jest najlepszą drużyną w Polsce. Cieszy fakt, że nasza młodzież osiąga również ogromne sukcesy, a zawodnicy otrzymują powołania do Kadr Polski. GTK Gdynia od wielu lat konsekwentnie realizuje swój program szkolenia i robi to bardzo dobrze, dlatego też nasze miasto często nazywane jest stolicą młodzieżowej koszykówki. Obserwując sukcesy młodych zawodniczek GTK wierzę, że ta opinia pozostanie aktualna również w przyszłości – komentuje Jakub Ubych, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni.

Przed pierwszym gwizdkiem była okazja do wręczenia gratulacji dla zawodniczek GTKGdynia, które w minionym sezonie 2022/2023 otrzymały powołania do młodzieżowych Kadr Polski. Listy gratulacyjne w imieniu Prezydenta Miasta Gdyni Wojciecha Szczurka wręczał Jakub Ubych, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni.   


Jakub Ubych, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni wręczający listy gratulacyjne dla zawodniczek GTK Gdynia. (fot. Agnieszka Modelska)

Łącznie gratulacje otrzymało 14 młodych zawodniczek GTK, które występowały z orzełkiem na piersi w poprzednim sezonie w kategoriach wiekowych od U14 do U20:

  • Zofia Białobrzewska U14,
  • Martyna Wasilewska U14,
  • Marcelina Wołowiec U14,
  • Oliwia Lipińska U15,
  • Victoria Rocka U15,
  • Rozalia Sznajder U15,
  • Zuzanna Wtulich U15,
  • Patrycja Socha U16,
  • Julia Kobiella U18,
  • Wiktoria Stasiak U18,
  • Nikola Tomasik U18,
  • Julia Wysocka U18,
  • Agata Gilmajster U20,
  • Weronika Zalewska U20.

– Jestem dumny, że 14-ście naszych zawodniczek otrzymało listy gratulacyjne od Prezydenta Miasta Gdyni Wojciecha Szczurka za powołanie do kadry Polski w kategoriach młodzieżowych: U14, U15, U16, U18 oraz U20. To ogromne wyróżnienie wskazuje na skuteczność naszej piramidy opierającej się na szkoleniu dziewczynek już od najmłodszych klas szkoły podstawowej – mówi Bogusław Witkowski, prezes VBW Arka Gdynia.

List otrzymała również trenerka GTK Anna Talarczyk, która pełni dodatkowo funkcje selekcjonera w młodzieżowych Reprezentacjach Polski.

– Możliwość prowadzenia młodzieżowej reprezentacji Polski jest wielkim wyzwaniem, ale i wyróżnieniem. Cieszę się, że moja dotychczasowa praca została doceniona. Celem każdego trenera jest pomóc młodej zawodniczce w rozwoju koszykarskim. Dla Kadry rocznika 2009 wakacje były bardzo pracowite, które zakończyły się udziałem w międzynarodowym turnieju Slovenian Cup, gdzie zajęliśmy 2 miejsce – komentuje AnnaTalarczyk

Nowy budynek w Marszewie – serce ogrodu botanicznego

Choć jest z drewna, dzięki technologii CLT – drewna klejonego krzyżowo, wytrzymałością dorównuje stali. Doskonała izolacja termiczna, ognioodporność i ekologiczność. To cechy otwartego dziś w Leśnym Ogrodzie Botanicznym „Marszewo” w Gdyni nowego centrum, które połączy funkcje edukacyjne, ekspozycyjne, promocyjne i administracyjne. Liczba wizyt edukacyjnych uczniów może się zwiększyć nawet dwukrotnie.

Nowo otwarty budynek w Leśnym Ogrodzie Botanicznym „Marszewo” rzuca się w oczy. Choć stoi pośród lasów i zbudowany jest z drewna, powinien więc zlewać się z otoczeniem, to wzrok przyciąga jego kolor – głęboka czerń opalonego modrzewiowego drewna. Czy budynek będzie przez to budził kontrowersje, jak równie czarny Teatr Szekspirowski w Gdańsku? Jeśli tak, to będzie o nim głośno. A dla funkcji promocyjnych, jakie ma m.in. pełnić – to ważne. Na pewno będzie wzbudzał zainteresowanie.

Poczwórna funkcjonalność

Bryła obiektu, który ma być sercem całego ogrodu botanicznego, składa się z dwóch osobnych, dwukondygnacyjnych budynków zbudowanych z sosny i przeszklonego łącznika. Powierzchnia całkowita blisko 400 m2. Każda część będzie pełnić inne funkcje. Jest tu przestrzeń na stałą wystawę, na wykonanie której rozpisano przed miesiącem przetarg. Są też dwie sale dydaktyczne, jakich do tej pory w Marszewie brakowało, gdzie będą odbywać się warsztaty i zajęcia dla uczniów, seniorów i innych chętnych grup. Ale będzie też tu można posiedzieć, poczytać, zagrać w gry planszowe. Liczba dzieci, które będą mogły skorzystać ze zorganizowanych zajęć w ogrodzie botanicznym będzie mogła dzięki nowemu budynkowi wzrosnąć nawet dwukrotnie.

– Bez wątpienia jest to niezwykle ważny punkt na mapie edukacyjnej naszego miasta. Już w 2019 roku, właśnie na tym terenie, 10 tys. dzieci i młodzieży z gdyńskich szkół mogło skorzystać poprzez naukę w bardzo niezwykłych warunkach do tego, aby dowiadywać się elementów związanych z ekologią, leśnictwem, przyrodą. Dzisiaj stoimy przed nowym wyzwaniem, ponieważ wykorzystanie tak niesamowitej przestrzeni to naprawdę niezwykła możliwość do tego aby zachęcać najmłodszych mieszkańców naszego miasta do tego, aby uczyli się poprzez poznawanie, dotykanie, praktykę. To tak niezwykle ważne do tego aby w ten sposób aktywizować, ale i również wprowadzać nowoczesne formy przekazywania wiedzy – mówi obecny na otwarciu nowego centrum Marszewa Jakub Ubych, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni.

Mężczyzna wchodzi do drewnianego, nowoczesnego budynku.

Jakub Ubych, wiceprzewodniczący rady Miasta Gdyni zaprasza do Marszewa. Fot. Przemysław Kozłowski

Jest wreszcie w nowym obiekcie przestrzeń administracyjna, a przy samym wejściu, zawsze otwartym – punkt informacyjny. Tu goście będą mogli dowiedzieć się o wszystkich atrakcjach ogrodu botanicznego, stąd zostaną pokierowani na ścieżki edukacyjne rozrzucone na obszarze 60 hektarów. Cały budynek natomiast, czarny z zewnątrz, w środku wyłożony jasną, pachnącą żywicą sosną, ma pełnić funkcję promocyjną budownictwa drewnianego. 

– Budowanie z drewna, najbardziej przyjaznego dla człowieka asortymentu, który sam przyrasta i jest racjonalnie pozyskany, jest dużo lepsze niż szkło, beton, które dla środowiska i człowieka są niezdrowe i emitują dwutlenek węgla – opowiada Bartłomiej Obajtek, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku. – Promujemy budownictwo drewniane, w takiej technologii jaka jest. Technologia CLT, w jakiej budynek jest zbudowany, jest to pierwszy tego typu budynek w Polsce, ale też jest pierwszym budynkiem administracyjnym zrobionym w takiej technologii, z czego jesteśmy ogromnie dumni.

Ekologia i wytrzymałość

Budynek choć zrobiony z drewna, to wytrzymałością dorównuje konstrukcjom stalowym. Zapewnia to zastosowana technologia CLT (Cross Laminated Timber) czyli drewna klejonego krzyżowo. Stworzone z wielkoformatowych drewnianych elementów budynki cechuje też doskonała termoizolacyjność i ognioodporność. A co bardzo istotne – także ekologia. Bo choć czarny jak węgiel, to ślad węglowy związany z jego produkcją jest mniejszy niż budynków z betonu i stali.

– Jeżeli chodzi o aspekt ekologiczny, ta inwestycja na pewno niesie mniejszy ślad węglowy z tytułu zastosowanych technologii. Nie mamy tu tradycyjnego budownictwa opartego na standardowych materiałach, takich jak beton, stal czy wszelkiego rodzaju ceramika. Główne elementy konstrukcyjne to elementy drewniane, czyli naturalne. Nie są one wytwarzane w wielkich fabrykach, które pochłaniają tony ropy, energii elektrycznej – opowiadał podczas budowy budynku Stanisław Kujawski z firmy TB Invest, która jest głównym wykonawcą inwestycji.

Technologię krzyżowo klejonego drewna szeroko stosuje się w Wielkiej BrytaniiAustriiKanadzie czy w krajach skandynawskich.

Budowa nowego centrum Marszewa trwała 2 lata i kosztowała 7 mln zł.

Biblioteka butikowa – tutaj Chwarzno-Wiczlino wypożycza książki

Mieszkańcy Chwarzna-Wiczlina od teraz mogą korzystać z nowej wypożyczalni. To tzw. biblioteka butikowa, czyli niewielki punkt obok sąsiedzkiej przystani, w którym uda się wypożyczyć książki z kilkutysięcznego zbioru, zgodnie z najważniejszą biblioteczną funkcją. Nowa lokalizacja w budynku ZSO nr 8 przy ul. Wiczlińskiej 50A jest już oficjalnie otwarta.

Gdynianie z tej części miasta długo czekali na własną bibliotekę – teraz mogą już wypożyczać i oddawać książki (i nie tylko) z miejskiej biblioteki w swoim sąsiedztwie. Biblioteka Butikowa, czyli mniejszy od standardowych wypożyczalni punkt jest otwarty od piątku, 1 września w budynku ZSO nr 8 przy ul. Wiczlińskiej 50A.

Biblioteka w sąsiedzkim centrum dzielnicy

Co znajdziemy wewnątrz? Punkt biblioteczny działa tuż obok Przystani Sąsiedzkiej Wiczlińska 50Aauli teatralnej czy hali sportowej – czyli nowego centrum aktywności dla mieszkańców Chwarzna-Wiczlina. Na półkach pomieścił się zbiór liczący około 3,5 tysiąca książekplanszówek czy audiobooków, a kolejne są dosłownie na wyciągnięcie ręki, w magazynach Biblioteki Gdynia, skąd mogą trafić do tego punktu na zamówienie czytelników.

– To bardzo dobry czas dla Biblioteki Gdynia. Tylko ostatni rok to otwarcie całkowicie wyjątkowej przestrzeni przy ul. Łowickiej, dzisiaj jesteśmy na Wiczlinie, a już za miesiąc zaprosimy do nowej siedziby na Witominie. Biblioteki to przestrzenie, które przyciągają do siebie gdynianki i gdynian w każdym wieku – mówi prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek.

– Spełnia się marzenie mieszkańców Chwarzna-Wiczlina. Do Przystani Dzielnicowej, auli teatralnej, hali sportowej, które już teraz stanowią część ZSO nr 8 nazywanego „białą szkołą” dołącza biblioteka. Bardzo wyjątkowa, ponieważ butikowa, wpisująca się w świadomie rozwijaną przestrzeń dla mieszkańców – mówi Jakub Ubych, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni.

– Wraz z Biblioteką Butikową przenosimy do nowej przestrzeni siedzibę Rady Dzielnicy, która będzie dostępna w najbardziej rozpoznawalnym miejscu Chwarzna-Wiczlina – dodaje Sebastian Gańczak, przewodniczący Rady Dzielnicy Chwarzno-Wiczlino.

Jakub Ubych, Natalia Gromow, Wojciech Szczurek i Sebastian Gańczak pozują do zdjęcia w Bibliotece Butikowej, za nimi regały z książkami

Nowa Biblioteka Butikowa. Na zdjęciu, od lewej strony: Jakub Ubych – wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni, Natalia Gromow – dyrektorka Biblioteki Gdynia, Wojciech Szczurek – prezydent Gdyni oraz Sebastian Gańczak, przewodniczący Rady Dzielnicy Chwarzno-Wiczlino, fot. Tomasz Kamiński

Skrojona pod potrzeby

Pierwsi mieszkańcy skorzystali z Biblioteki Butikowej tuż po jej oficjalnym otwarciu, wychodząc z kilkoma książkami na ostatnie dni wakacji. Pomimo ograniczonej przestrzeni, nie brakuje ciekawych pozycji, tym bardziej, że kolejne czekają na wspomniane zamówienia przez internetowy katalog.

Gurpa osób stoi przy ladzie, Biblioteka Butikowa, książki na półkach i regałach

Pierwsi mieszkańcy w piątek skorzystali z wypożyczalni, fot. Kamil Złoch

– Wydaje mi się, że na naszą dzielnicę wystarczy właśnie taka wypożyczalnia, nawet bez miejsca, żeby usiąść, ale po prostu wypożyczyć i wyjść. (…) No i jest naprawdę duży wybór książek, fantastyka, jeśli ktoś lubi – kryminały, no i książki dla dzieci – mówiła pani Dominika z Chwarzna-Wiczlina, którą zapytaliśmy o opinię na temat nowej biblioteki.

Warto zaznaczyć, że o tym, co dokładnie znajdzie się na miejscu zdecydowali sami czytelnicy z Chwarzna-Wiczlina, zabierając wcześniej głos w ankietach.

– Mamy tu 3 tysiące zbiorów, które są dostępne od ręki, natomiast kolejne 10 tysięcy jest w magazynie i będzie można je wypożyczać, zamawiając je u bibliotekarza. Książki będą tutaj przyjeżdżać i czekać na czytelnika, a czytelnik dostanie powiadomienie mailem, że książka jest już do odbioru. Mieliśmy też ankietę, gdzie mieszkańcy Wiczlina wypowiadali się na temat tego, co chcą czytać i, co ciekawe, jest tu trochę inaczej niż w naszych innych bibliotekach – wyjaśnia Natalia Gromow, dyrektor Biblioteki Gdynia.


Zajrzyj w wolnym czasie

Kiedy można odwiedzić Bibliotekę Butikową? W dniu otwarcia wyjątkowo będzie ona czekać w innych godzinach: od 12:00 do 19:00, ale od najbliższego poniedziałku (4 września) będzie funkcjonować od poniedziałku do piątku, w stałych godzinach:

  • Poniedziałki – 11:00 – 19:00;
  • Wtorki – 10:00 – 18:00;
  • Środy – 12:00 – 16:00;
  • Czwartki – 10:00 – 18:00;
  • Piątek – 9:00 – 16:00.

Morscy komandosi rywalizowali w Gdyni

W ostatni weekend sierpnia odbyła się XIV edycja najtrudniejszego biegu terenowego w Polsce stworzonego przez Jednostkę specjalną JW. Formoza, czyli Bieg Morskiego Komandosa. W ramach imprezy odbył się także Bieg Małego Komandosa oraz Operacja Rekrut. Przez 13 lat swojego funkcjonowania BMK okrył się legendą jednej z najstarszych i najtrudniejszych imprez sportowo-militarnych w kraju.

Bieg Morskiego Komandosa to wydarzenie, które zdobyło renomę daleko wykraczającą poza nasze miasto i województwo. 14 lat tradycji i tysiące uczestników najlepiej oddają rangę zawodów. W raz głównymi kategoriami odbywa się Bieg Małego Komandosa, w którym starują dzieci od 3 roku życia do niemal pełnoletniości. Zmagania są na dostosowanych do wieku trasach, których pokonanie jest wspaniałą przygodą – Jakub Ubych Wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni.

Start Biegu Morskiego Komandosa w Gdyni

Start Biegu Morskiego Komandosa w Gdyni (Fot. Bieg Morskiego Komandosa)

Jako pierwsi na linii startu pojawili się uczestnicy kategorii Hard Historyczny. Wyposażeni w niezbyt wygodne hełmy Wojska Polskiego, nieporęczne atrapy karabinka AK-47, dodatkowy balast ciążący w plecaku i mundury, które niebawem miały nasiąknąć morską wodą, wyczekiwali aż wskazówki zegara wskażą 04:45. Symboliczną godzinę startu upamiętniającą rozpoczęcie ostrzału Westerplatte oraz bohaterską walkę obrońców polskiego wybrzeża.

Kiedy większość zawodników kat. Hard Historyczny znajdowała się coraz bliżej upragnionej mety, po ponad trzech godzinach od ich startu, nastąpił czas na sztandarową i najczęściej wybieraną kategorię – Hard. Startujący zostali wyposażeni, podobnie jak ich poprzednicy, w atrapę karabinka oraz balast, którego waga wynosiła 4,5 kg. Ubiór każdego oczekującego na start został sprawdzony pod kątem zgodności z wymaganiami regulaminu (buty za kostkę, mundur, nakrycie głowy). Po odprawie nastąpiła orzeźwiająca rozgrzewka w chłodnych wodach Bałtyku. Zawodnicy zostali podzieleni na sekcje, w których od godziny 08:00 wyruszali zmierzyć się ze swoimi demonami na 23 kilometrowej trasie pełnej naturalnych przeszkód i konstrukcji. 

Zawodnik biegnący z obciążeniem podczas Biegu Morskiego Komandosa w Gdyni

Zawodnik biegnący z obciążeniem podczas Biegu Morskiego Komandosa w Gdyni (Fot. Bieg Morskiego Komandosa)

O godzinie 09:45 na piaszczystym brzegu stanęli BeeMKowi wyjadacze startujący w kategorii Hard X. Najwytrwalsi z wytrwałych, rozpoczęli swoją przygodę z XIII edycją wspólnie, w dwóch teamach. Pierwszym wspólnym zadaniem było dotarcie do pływających po zatoce RIBów,  dopłynięcie do sopockiego molo i dobiegnięcie do linii startu. Oprócz standardowej 26 km trasy i przeszkód na zawodników czekały specjalne dodatkowe zadania.

Ostatnią ze startujących kategorii mundurowych był Team. Zawodników obowiązywały zasady niemal takie same jak w kategorii Hard jednak z dwiema różnicami. Tu starty odbywały się w czteroosobowych sekcjach, a obciążenie stanowiła 25-cio kilogramowa atrapa moździerza wyposażona w cztery uchwyty. Trasa oraz każda przeszkoda musiały zostać pokonane przez wszystkich członków drużyny, łącznie z dodatkowym obciążeniem, które trzeba było nieść od startu, aż do zjeżdżalni wodnej Black River będącej zwieńczeniem wyścigu.

Dwójka zawodników Biegu Morskiego Komandosa w Gdyni podczas pokonywania przeszkody

Dwójka zawodników Biegu Morskiego Komandosa w Gdyni podczas pokonywania przeszkody (Fot. Bieg Morskiego Komandosa)

Poza wyżej wymienionymi, na uwagę zasłużyli również zawodnicy, którzy postanowili spróbować swoich sił w nieco lżejszym wydaniu wydarzenia –  Team Sprint oraz Sprint. Dystans w obu przypadkach wynosił około 12 km, a trasa częściowo pokrywała się z kategorią Hard. Dwuosobowe drużyny otrzymały podczas odprawy obciążenie w postaci belek o wadze 12 kg, z którymi musiały dotrzeć do mety.

Niedziela należała dla rozpoczynających swoją przygodę z Biegiem Morskiego Komandosa.
Jako pierwsi na trasę ruszyli Mali Komandosi. Dzieci i młodzież w wieku od 3 do 17 lat startowali w podziale na pięć kategorii wiekowych, a emocje licznie zgromadzonych kibiców obserwujących zmagania sięgały zenitu.

Biegnące dzieci z flagą Polski podczas Biegu Morskiego Komandosa w Gdyni

Biegnące dzieci z flagą Polski podczas Biegu Morskiego Komandosa w Gdyni (Fot. Bieg Morskiego Komandosa)

Po dotarciu na metę najmłodszych uczestników zawodów, na starcie stanęli biegacze biorący udział w Operacji Rekrut. Był to idealny sprawdzian dla wszystkich, którzy w przyszłości chcieliby wystartować w Biegu Morskiego Komandosa. Siedmiokilometrowa trasa pokrywała się częściowo z drogą, którą najbardziej wytrwali pokonali dzień wcześniej. Udział w imprezie wzięli również członkowie 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej, którzy w sobotę sprawowali pieczę nad poprawnym pokonywaniem trasy i przeszkód.

Po upłynięciu limitu czasowego dla każdej z kategorii, następował czas na dekorację najlepszych. Pierwsze trójki, którym udało się dotrzeć na metę w regulaminowym czasie zostały udekorowane pamiątkowymi statuetkami oraz fantastycznymi nagrodami przekazanymi przez sponsorów.

Organizatorem Biegu Morskiego Komandosa jest Fundacja OCR Events.

Moto Safety Day, czyli bezpieczeństwo i kultura na drogach 

W sobotę (29.07) na parkingu przy Polance Redłowskiej odbyła się 18. edycja Moto Safety Day. To wydarzenie, które promuje bezpieczną jazdę wśród kierowców i kulturę na drodze. Na uczestników czekały m.in. symulatory dachowania czy zderzeń, nauka udzielania pierwszej pomocy i korzystania z defibrylatora oraz pokazy motoryzacyjne.

W sobotę, 29 lipca parking przy Polance Redłowskiej zmienił się w wielką motoryzacyjną strefę informacyjną. Pojawiły się tam tematyczne stoiska związane z bezpieczeństwem i ekologią. Było też miasteczko kolejowo-drogowe, motocykle, skutery, rowery elektryczne, hulajnogi, quady czy strefy edukacyjne dla dzieci.

– Moto Safety Day to wydarzenie, które niesie w sobie olbrzymią dawkę edukacji. Organizatorzy na wiele różnych sposobów przekazywali najważniejsze informacje dotyczące zachowań, które mogą uratować życie w sytuacjach związanych ze zdarzeniami drogowymi. Bardzo istotną rolę odegrały gdyńskie organizacje zajmujące się niesieniem pomocy, co również pokazuje ich potencjał i znaczenie dla codziennego bezpieczeństwa nas wszystkich – mówił Jakub Ubych, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni.

Podczas sobotniego wydarzenia najwięcej uwagi poświęcono młodym kierowcom, którzy dopiero nabierają doświadczenia. Dlaczego? Brawura, nadmierna prędkość, wpływ innych pasażerów, przeglądanie internetu czy pisanie SMS-ów podczas jazdy, brak umiejętności oceny ryzyka – to najczęstsze przyczyny wypadków.

Dziewczynka pozuje do zdjęcia na policyjnym motocyklu. Obok stoi policjantka

Fot. Mirosław Pieślak

W ramach tegorocznej edycji w programie znalazły się m.in.:

  • pokazy motoryzacyjne, w tym symulacja wypadku, gdzie umiejętności zaprezentują wszystkie służby ratownictwa drogowego,
  • próbne testy na prawo jazdy, badania predyspozycji kierowców,
  • darmowa diagnostyka rowerów – Bosch eBike Systems,
  • nauka udzielania pierwszej pomocy i korzystania z defibrylatora,
  • zabawy edukacyjne dla dzieci.

Na polance nie zabrakło również strefy gastronomicznej, a o odpowiednią oprawę muzyczną zadbał Show Life – DJ Soober

Partnerami głównymi Moto Safety Day 2023 są Bank BNP Paribas i Energa Grupa Orlen. Pozostali partnerzy to: miasto Gdynia, fundacja Grupy PKP, Baltic Motors, Krajowe Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Radek RAM Sokołów i Electofun.

Kulinarne święto #wGdyni

Sobota (29.07) w Gdyni upłynęła pod znakiem kulinarnego święta. Mieszkańcy i turyści mogli rozsmakować się w dobrej kuchni przy akompaniamencie bandu Marcin Stefaniak Jazz Trio. Wszystko to za sprawą 6. edycji festiwalu street food  „Kulinarna Świętojańska”. W tym roku wydarzenie odbyło się pod hasłem „Różnorodność”.

„Kulinarna Świętojańska” to wydarzenie, na które czekali wszyscy foodies. W sobotę29 lipca jedna z najbardziej znanych ulic handlowo-usługowych w Gdyni – Świętojańska (na odcinku pomiędzy ulicami Wybickiego a Żwirki i Wigury) zamieniła się w deptak pełen smaków z całego świata. A to wszystko za sprawą tutejszych restauratorów, których w tym roku było około 30.

To wydarzenie, które ma otwierać mieszkańców i turystów na nowe smaki, a także promować lokale oferujące najlepsze jedzenie w naszym mieście. Daje też szansę na skosztowanie potraw kuchni świata i zapoznanie się z najnowszymi trendami kulinarnymi.

W sobotę zebranych gości ze sceny przywitali Jakub Ubych, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni oraz kuratorzy tegorocznej odsłony „Kulinarnej Świętojańskiej”.

– „Kulinarna Świętojańska” to już gdyńska tradycja. Jest taki dzień, w którym zamykamy ul. Świętojańską i oddajemy ją w ręce tych, którzy potrafią zaczarować nas smakami. Dzisiaj nie liczymy kalorii, zresztą trudno by było, ponieważ na wielu stanowiskach są przysmaki, które znajdziemy tylko dzisiaj, bo to specjalnie przygotowane eksperymenty kulinarne. Po to, abyśmy mogli poznać i skosztować czegoś nowego – mówi Jakub Ubych, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni.

– Uwielbiam „Kulinarną Świętojańską”! Bo wszyscy najlepsi z najlepszych z Gdyni mogą tutaj prezentować swoje dzieła sztuki. Można ich spróbować na miejscu albo zabrać ze sobą do domu – dodaje Diana Volokhowa z cukierni „Więcej!”.   

Uczestnicy wydarzenia mieli niepowtarzalną okazję, aby poznać doskonałą ofertę gdyńskich lokali w promocyjnych cenach. Skosztować nie tylko słodkości, ale również kuchni bogatej w ryby oraz dań z różnych stron świata, w tym np. paelli – tradycyjnej hiszpańskiej potrawy z ryżu oraz owoców morza. 

Kucharz w towarzystwie dwóch innych trzyma nad patelnią z potrawą ośmiornicę

Paella w wykonaniu mistrzów kuchni z firmy „Amarel” (Delikatesy Gadus), fot. Mirosław Pieślak

Podczas pokazów gotowania na żywo, uczestnikom rąbka tajemnicy swojego warsztatu uchylili: Przemysław Woźny z „Searcle Gdynia”, Diana Volokhowa z cukierni „Więcej!”, Malika Szyc-Juchnowicz z restauracji „Malika” oraz Savun Chea i Marcin Kamrowski z „Lolo Thaijolo”.

Bieg Kelnerów i atrakcje dla najmłodszych

Kelnerzy z tacami przygotowani do biegu ul. Świętojańską

Fot. Mirosław Pieślak

Jednym z głównych punktów festiwalu jak zawsze był tradycyjny Bieg Kelnerów. Odbył się on w trzech kategoriach: profesjonalnej, amatorskiej i dla dzieci. 

Profesjonaliści i amatorzy biegli, trzymając tace z butelką i kieliszkiem wypełnionym wodą. Natomiast dzieci zamiast szkła dostały papierowe kubki.

Zwycięzcy biegu profesjonalistów otrzymali: voucher od firmy Gadus, voucher do ekologicznej i rzemieślniczej kuchni „Prowiant”, miesięczny, dwutygodniowy lub tygodniowy karnet do siłowni Saturn Fitness w Gdyni, zestaw gadżetów gdyńskich, zestaw miodów od firmy „Miody Kaliny”, voucher od Viva La Pizza oraz podwójne zaproszenie do Gdyńskiego Centrum Filmowego.

Z kolei zwycięzcy biegu amatorów dostali: voucher od firmy Gadus, voucher do ekologicznej i rzemieślniczej kuchni „Prowiant”, miesięczny, dwutygodniowy lub tygodniowy karnet do siłowni Saturn Fitness w Gdyni, zestaw gadżetów gdyńskich, zestaw miodów od firmy „Miody Kaliny”, voucher od Viva La Pizza oraz podwójne zaproszenie do Gdyńskiego Centrum Filmowego.

Nagrodą dla dzieci były: zaproszenie do Centrum Nauki Experyment, voucher do ekologicznej i rzemieślniczej kuchni „Prowiant”, zestaw gdyńskich gadżetów, maskotka-poduszka ryba od firmy Gadus, zaproszenie do Akwarium Gdyńskiego oraz zaproszenie do Gdyńskiego Centrum Filmowego.

W programie wydarzenia nie zabrakło też konkursów opartych na historii kulinarnej Gdyni. Najmłodszym uczestnikom atrakcje zapewniło Centrum Nauki Experyment, a wszystkim czas umiliła muzyka w wykonaniu bandu Marcin Stefaniak Jazz Trio.